Nie zawiedli się Ci, którzy wróżyli naszym Skrzatom dobre wyniki na zakończonych wczoraj Halowych Mistrzostwach Polski rozgrywanych na kortach krakowskiego AWF-u.
Na "Halowe Mistrzostwa o Puchar PZT", bo tak brzmi właściwa nazwa turnieju, zameldowali się nasi aktualni drużynowi Mistrzowie Polski w składzie: Daniel Michalski, Adam Kwiatkowski, Filip Szymański i Michał Woźniak. Jedynie Michał miał do rozegrania mecz 1.rundy, w której poradził sobie 7:5 6:3 z Maksem Pawlickim (Piotrków Tryb.), ale w następnym meczu poległ z warszawskim legionistą - Filipem Kolasińskim (nr.7) 7:6 6:2. Reszta, z wolnym losem, czekała na wyłonienie swoich rywali.
Kto wie gdzie doszedłby Filip Szymański (13) gdyby losowanie nie ustawiło mu potyczki z nr.1 turnieju - Danielem Michalskim - już w 3.rundzie. Wynikiem 6:4 6:0 Daniel zakończył przygodę Filipa w krakowskim turnieju, zapewniając sobie miejsce w 1/4 finału, w którym kolejnym dobrym występem (6:1 6:0) odprawił Pawła Wojtkowiaka z powrotem do Torunia...
Adam Kwiatkowski - nasz drugi najlepszy zawodnik, nr. 8 rankingu i turniejowego rozstawienia - bez większych kłopotów dotarł do ćwierćfinału, gdzie pierwszy i niestety ostatni poważniejszy test przeszedł w starciu z turniejową "czwórką" - Karolem Paluchem. Przegrywając z reprezentantem gospodarzy w stosunku 6:4 6:0 Adam mógł się już skupić na rywalizacji w grze podwójnej...
Po kolejnym "gładkim" wyniku (6:1 6:1), tym razem w meczu półfinałowym, Daniel zapewnił sobie miejsce w finale turnieju, skład którego niedługo później uzupełnił Tomek Dudek (TKKF Falenica W-wa). Po raz kolejny w tym sezonie Ci dwaj najwyżej rozstawiani zawodnicy spotkali się w finale, który inaczej niż pozostałe był pod dyktando jednego z nich... Od początku do końca tempo narzucał Tomek Dudek wygrywając cały mecz 6:2 6:2 pozostawiając naszego zawodnika z lekkim niedosytem i "jedynie" tytułem v-ce Mistrza Polski w grze pojedynczej...
W grze podwójnej bez większych niespodzianek w finale spotkały się pary z przeciwległych końców turniejowej drabinki tworzone m.in. przez naszych zawodników. Po przeciwnych stronach siatki spotkali się Daniel i Adam w parze odpowiednio z Karolem Paluchem i świeżo upieczonym Mistrzem Polski - Tomkiem Dudkiem. Przebieg tego finału był równie jednostronny co w grze pojedynczej i zakończył się takim samym wynikiem. Tym razem na korzyść pary Michalski/Paluch, przez którą poczucia niedosytu zaznał również Adam Kwiatkowski czyniąc go tylko i aż v-ce Mistrzem Polski w grze podwójnej.
Możemy życzyć tylko więcej takich sukcesów naszym chłopcom i pogratulować wspaniałej współpracy zawodników Tie Break Teamu z ich trenerem/koordynatorem - Cyrilem Kalisem, który przyczynił się do kolejnych ważnych tytułów na koncie naszych wychowanków.
PS. Wniosek poturniejowy jest jeden - Warszawa rządzi w Polsce (na sześciu finalistów dwóch konkurencji tylko jeden z nich nie był ze Stolicy ). Oby tak dalej :)